Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
[B4] [AUDI 80 CABRIO]
#1
Siemka,
wiem ze był już taki temat ale nieskończony...
Mianowicie mam problem ze wskazówką od paliwa, raz jest na połowie potem tydzień na rezerwie a jak doleje paliwo to o dziwo dalej jest na rezerwie.
Wcześniej była mowa o kalibracji czegoś ale nie wiem czego, wskazówki? Gdzie mogłbym wykonać taką operację Smile ??
Pozdrawiam
#2
Na liczniku jest pokrętło do kalibracji (podobne do tego od kasowania licznika km dziennego), ale nie radziłbym samemu tego robić. Najpierw podjedź do jakiegoś elektryka i niech Ci sprawdzi czy pływak daje odpowiednią oporność a potem dopiero szukaj kalibracji. A na kalibrację to wiedziałbym kogo Ci polecić na Śląsku. U Ciebie nie wiem.
#3
Nie wydaje mi się ze wina leży w kalibracji wskaźnika paliwa, mastricht, tym potencjometrem można "skalibrować" poziom paliwa a nie wskazania w zależności od tego "jak mu zawieje" bardziej obstawiam na stabilizator napięcia.
#4
Tez bym obstawial stabilizator
#5
siwusek216 napisał(a):Nie wydaje mi się ze wina leży w kalibracji wskaźnika paliwa, mastricht, tym potencjometrem można "skalibrować" poziom paliwa a nie wskazania w zależności od tego "jak mu zawieje" bardziej obstawiam na stabilizator napięcia.

Przecież napisałem, żeby kalibrację zostawił na koniec, jak już będzie miał pewność, że pływak jest od strony elektrycznej ok.
#6
mastricht napisał(a):jak już będzie miał pewność, że pływak jest od strony elektrycznej o

Stabilizator napięcia niema nic wspólnego z pływakiem.
#7
A jak pływak przekazuje impuls o stanie paliwa? Wydawało mi się, że impulsem elektrycznym? Popraw mnie jak się mylę.
#8
mastricht napisał(a):A jak pływak przekazuje impuls o stanie paliwa?

Jest to najzwyklejszy potencjometr nastawny.
#9
I sprawa się wyjaśniła po tygodniach. Rozebrałem licznik i się okazało że styki są popalone to raz i jak je polutowałem to jeszcze nie było do końca dobrze więc pojechałem do mechanika i coś mi tam z pływakiem w zbiorniku mi zrobił i jest już dobrzeSmile
Dzięki i można zamknąć temat.


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości